Celem konferencji organizowanej wraz z Komisją Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej było przedstawienie przyczyn rozpadu więzi małżeńskich i rodzinnych, wskazanie metod wspierania małżeństwa w kryzysie oraz różnych form pracy terapeutycznej z małżeństwami i związkami nieformalnymi. Drugim istotnym celem była wymiana doświadczeń pomiędzy środowiskami pracującymi na rzecz trwałości małżeństwa i rodziny oraz pokazanie dobrych praktyk w tym zakresie. Inicjatorem spotkania był Związek Dużych Rodzin "Trzy Plus".

Po raz pierwszy w Parlamencie omawiano kwestie kryzysu małżeństwa z perspektywy nie tylko instytucjonalnej, ale przede wszystkim społecznej i psychologicznej. Oddano głos specjalistom-praktykom, którzy na co dzień zajmują się tą tematyką w pracy zawodowej. Taka forma konferencji była pomysłem Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus”. Gospodarzem konferencji „Kryzys małżeństwa – przyczyny i profilaktyka”, która odbyła się 18 kwietnia 2018 r. była Komisja Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej Senatu RP.

 „Małżeństwo jest fantastyczną rzeczywistością” – mówiła podczas spotkania Joanna Krupska, prezes Związku Dużych Rodzin,  odnosząc się do własnego doświadczenia. „Pomysł zorganizowania konferencji wypłynął od rodzin, które doceniają wagę związku małżeńskiego. Rodzina jest wtórna do podsystemu, którym jest małżeństwo. Niedostatecznie dostrzegamy wagę związku i relacji miłości między mężczyzną a kobietą, zwłaszcza, że to z siły małżeństw bierze się siła społeczeństwa”.

Rocznie w Polsce rozwodzi się około 65 tys. par, a więc 130 tys. osób, co stanowi wartość bliską liczbie mieszkańców Opola. Marek Grabowski, socjolog i prezes Fundacji Mamy i Taty, jako przyczyny osłabienia małżeństwa wymienił między innymi zmiany społeczne, osłabienie wartości religii, procesy związane z globalizacją, a także echa rewolucji ’68, która pośrednio wpłynęła na zmiany obyczajowe i kulturalne w Polsce. Grabowski powoływał się również na ostatnie badania socjolog Dominiki Maison, które pokazały, że w Polsce brakuje pomocy dla par w kryzysie. Spośród rozwiedzionych par aż 30% deklarowało, że uniknęłyby rozwodu, gdyby otrzymały pomoc z zewnątrz.

Prezes Fundacji Psychologicznej Pracownia Dialogu Barbara Smolińska wskazywała, że mimo rosnącej liczby rozwodów, potrzeba bycia w związku i kochania drugiego człowieka się nie zmieniła. Źródła problemu – jej zdaniem – należy upatrywać w niewystarczającej pracy małżeństw nad związkiem. Psycholog przedstawiła fazy tworzenia małżeństwa i błędy, które popełniają partnerzy na poszczególnych etapach kształtowania relacji. Zdaniem Smolińskiej najsilniej wpływającym na kształtowanie związku składnikiem jest zaangażowanie. Jeśli nie ma woli angażowania się, to relacja małżeńska szybko się osłabia.

Małżeństwo psychologów Piotr i Maria Fijewscy wskazali na cechy typowe dla współczesnego stylu życia, które – jak pokazuje ich praktyka – stanowią częstą przyczynę kryzysu dzisiejszych małżeństw.  Piotr Fijewski określił styl myślenia człowieka w XXI wieku jako „zadanioholizm”, w którym świat postrzegany jest jako struktura zadań i projektów do wykonania. Jako, że cele, które człowiek sobie stawia zawsze są elementem przyszłości, to trudno mu być obecnym w przestrzeni teraźniejszej. Dlatego też wielu ludzi ma obecnie trudności z doświadczaniem trwającej chwili i nie potrafi poświęcić uwagi najbliższej osobie.

Pary w kryzysie mają do wyboru coraz więcej możliwości, które mogą pomóc ich małżeństwu. Do najważniejszych należą psychoterapia, warsztaty, mediacje, poradnictwo i kursy przedmałżeńskie. Wojciech Sulimierski z Pracowni Dialogu wskazywał na rolę kultury w kształtowaniu wiernych postaw małżeńskich – treści w telewizji czy internecie mogą być szkodliwe nie tylko dla dzieci, ale również negatywnie wpływać sposób postrzegania małżeństwa przez osobę dorosłą. Zachęcał do wybierania pozycji książkowych czy filmowych, które budują kulturę wierności. Wśród propozycji kilku prelegentów znalazło się także wprowadzenie warsztatów komunikacji w szkołach, które pomagałyby lepiej rozumieć drugą osobę i uczyłyby współpracy, a także świeckie przygotowania do związku małżeńskiego.  

Antoni Szymański, zastępca przewodniczącego Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej Senatu mówił o aspektach kultury prawnej, które mogą wspierać małżeństwo. Obecna procedura sądowa sprzyja szybkiemu rozwiązaniu związku małżeńskiego. Przed laty małżeństwo musiało przejść procedurę pojednawczą, podczas której wiele par zmieniało zdanie co do rozstania. Przykład Norwegii pokazuje, że polityka uświadamiania par o konsekwencjach zerwania związku małżeńskiego, w znaczny sposób przyczyniła się do obniżenia liczby rozwodów.

Wiceminister Bartosz Marczuk wskazał z kolei, że trwała rodzina z licznym potomstwem najzwyczajniej się opłaca państwu. Przekonywał, że dodanie słowa „rodzina” w nazwie dawnego Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej świadczy o nowym trendzie w polskiej polityce. Wymieniał również inne prorodzinne rozwiązania takie jak nowela ustawy o pieczy zastępczej i uszczelnienie programu 500+, tj. ograniczenie nadużyć przy pobieraniu świadczeń. Dotyczyły one na przykład osób w nieformalnych związkach, które podają informacje o tym, że samotnie wychowują dziecko, a w rzeczywistości pomijają dochód współpartnera. Obecnie sprawdza się, czy samotny rodzic wystąpił o alimenty wobec drugiego. Wiceminister dodał również, że odkąd inicjatywa Karty Dużej Rodziny została powierzona Związkowi Dużych Rodzin „Trzy Plus”, liczba partnerów programu wzrosła trzykrotnie.

Panel zakończyła dyskusja ekspercka dotycząca sposobów na wspieranie trwałości małżeństwa.  Mamy nadzieję, że ta konferencja będzie dobrym początkiem publicznej dyskusji o instytucjonalnym wsparciu dla małżeństwa.

Transmisja z Senatu