Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus” z zadowoleniem przyjmuje projekt ustawy zakładający wprowadzenie wsparcia rodzin kwotą 500 zł na dziecko. Rozwiązanie to wychodzi naprzeciw formułowanemu przez Związek postulatowi budowy takiej polityki rodzinnej, która będzie zwiększała samodzielność finansową, a przez to podmiotowość polskich rodzin.

Pomimo naszej generalnie zdecydowanie pozytywnej oceny propozycji ustawy1 zgłaszamy do niej konstruktywne zastrzeżenia.

Po pierwsze – i co dla nas zasadnicze – uważamy, że tego rodzaju transfery finansowe nie powinny odbywać się w ramach pomocy socjalnej.

Polityka rodzinna nie jest tożsama z polityką socjalną. To bardzo ważne rozróżnienie. Polityka socjalna to w pierwszym rzędzie pomoc obywatelowi w trudnych życiowych sytuacjach. Polityka rodzinna to całokształt działań wspierających rodzinę w wypełnianiu jej zadań. Stąd wydatki w ramach polityki rodzinnej nie powinny być kategoryzowane jako koszty, ale jako prorozwojowe wydatki inwestycyjne. Wydatki związane z wychowaniem dzieci mają charakter kosztów prywatnych, natomiast korzyści z dzieci korzyści publicznych. W związku z tym pojawia się potrzeba interwencji publicznej, np. właśnie poprzez mechanizm kwoty 500 zł na dziecko.

Po drugie, transferowanie środków publicznych do rodzin poprzez politykę socjalną prowadzi do zwiększenia kontroli państwa nad rodziną. Widać to w propozycji ustawy, gdzie w jej art. 7 mówi się wprost o tym, że ośrodki pomocy społecznej będą analizowały czy rodziny środków tych nie marnotrawią. Jednocześnie przepis ten nie jest doprecyzowany w jakikolwiek sposób, co budzi zasadnicze wątpliwości konstytucyjne, także z tego powodu, że daje instytucjom pomocy społecznej nadmierne uprawnienia do arbitralnej ingerencji w życie rodzin. Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus” zdecydowanie się temu sprzeciwia.

Po trzecie, ponieważ przy drugim i kolejnych dzieciach nie będzie działał mechanizm progu dochodowego, tym bardziej nie ma uzasadnienia, by transfer dokonywał się w ramach pomocy socjalnej.

W związku z tym uważamy, iż transfery 500 zł od drugiego dziecka powinny zostać przyznane na mocy osobnej ustawy, natomiast wsparcie dla rodzin ubogich na pierwsze dziecko wynikałyby z ustawy świadczeniach rodzinnych (po dopisaniu go do katalogu jej działań ). Aby ograniczyć koszt programu 500 zł na dziecko, odbiurokratyzować i na trwałe oddzielić go od systemu pomocy społecznej, proponujemy rozważenie transferowania jego środków (począwszy od drugiego dziecka) poprzez urzędy skarbowe i pracodawców. Rodzic uprawniony do świadczenia i zgłaszający dzieci do ubezpieczenia zdrowotnego składałby u swojego pracodawcy wniosek o odliczanie kwoty świadczenia od zaliczki na podatek PIT. Po zakończeniu roku w rozliczeniu rocznym taka kwota byłaby rozliczona w PIT rocznym. Świadczenia dla dzieci osób płacących podatek rolny, mogłyby być wypłacane przez urzędy skarbowe na wniosek rodziców lub przez KRUS, który posiada dane o dzieciach w rodzinach podlegających ubezpieczeniu i prowadzi rejestr zgłoszonych do ubezpieczenia zdrowotnego.

 Wreszcie, jako Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus” uważamy, że pora w Polsce na budowę dobrze przemyślanej polityki rodzinnej, której działania będąc ze sobą spójne będą gwarantowały najwyższe możliwe wsparcie polskich rodzin. Omawiana tu ustawa musi być jednym z elementów  tak rozumianej polityki rodzinnej, która w Polsce jest bardzo potrzebna.

W dokumencie, który ocenialiśmy brak było jego uzasadnienia i OSR. Powoduje to, że szereg pytań nadal pozostaje dla nas bez odpowiedzi m.in. to, jaka będzie relacja mechanizmów tej ustawy do innych elementów polityki społecznej, w tym zwłaszcza systemu świadczeń rodzinnych. Proponujemy również podjęcie dyskusji nad ewentualną progresją świadczenia w zależności od liczby dzieci w rodzinie. Dyskusji wymaga również związanie wielkości świadczenia z wiekiem dziecka.

Analizie trzeba poddać również zasadność ograniczenia świadczenia do dzieci do lat 18. Będzie to niekorzystnie wpływało na szanse rozwojowe dzieci z rodzin niżej zarabiających. Już teraz ich dostęp do studiów wyższych jest silnie ograniczony ze względu na bariery finansowe. Poziom wykształcenia zaś istotnie wpływa na szanse rozwojowe młodych ludzi i potencjalne możliwości wyższych dochodów co wiąże się ze stabilizacją ekonomiczną i skłonnością do posiadania dzieci, co wszak jest celem podejmowanego działania.

Związek Dużych Rodzin gotowy jest wesprzeć działania rządu w budowie nowoczesnej polityki rodzinnej. Polityki rodzinnej, która zostanie oddzielona od polityki socjalnej. Polityki rodzinnej , której celem jest podmiotowość polskich rodzin, a nie ich kontrolowanie. Uważamy, że powinno się dokonać przeglądu wielu działań i świadczeń na rzecz rodzin i wsparcia dzietności i wypracować spójną wieloaspektową politykę obejmującą wsparcie w zakresie finansowym, mieszkaniowym, edukacyjnym, emerytalnym, polityki rynku pracy oraz innych, które wspierają politykę prorodzinną. Zespół Ekspertów naszego Związku jest do dyspozycji jeśli chodzi o ewentualne dalsze analizy. Wierzymy w to, że uda nam się wspólnie zbudować taką politykę rodzinną, która nie tylko będzie skuteczna, ale która również będzie dowartościowywała trud wychowawczy polskich rodzin.


--------------------------
[1] Odnosimy się tu do projektu ustawy zaprezentowanej przez PiS w trakcie kampanii wyborczej.

Załączniki: